Każdy szablon ma inny charakter.
Siedem gotowych projektów. Wybierasz jeden i wpisujesz swoje dane, a reszta dzieje się sama.
Piękno to nie dodatek.
To cały produkt.
Weddelia nie jest kreatorem stron. To studio papiernicze, które zamiast drukować zaproszenia, projektuje dla Was stronę.
Wybieracie szablon. Wpisujecie imiona, datę, Waszą historię. Dodajecie zdjęcia. Publikujecie. Link wysyłacie SMS-em albo wklejacie do zaproszenia.
Goście klikają i mówią: dobra, oni wiedzą, co robią.
z nami?
RSVP, który rozumie
także ciocia Basia.
Bez kont. Bez haseł. Bez aplikacji do pobrania. Gość klika link, odpowiada na trzy pytania, gotowe.
Działa na każdym telefonie, nawet tym, który Wasi rodzice mają od pięciu lat. Sprawdzaliśmy.
Możecie zapytać o cokolwiek: transport, nocleg, poprawiny, alergie pokarmowe, piosenkę na pierwszy taniec. Albo o nic i poprzestać na „tak / nie".
Strona ślubna zamiast:
- 01
Papierowych zaproszeń, które trzeba drukować, adresować, nosić na pocztę i wysyłać za granicę.
- 02
Piątej próby wyjaśnienia cioci, jak dojechać.
- 03
Dysku Google po weselu, na którym zdjęć nikt nie ogląda.
Jeden plan, jeden jednorazowy koszt.
Weddelia dopiero startuje, więc pierwsze 50 par dostaje pełną stronę całkowicie za darmo. Później cena wróci do 399 zł.
- Pełny kreator i podgląd na żywo
- RSVP z dowolnymi pytaniami
- Wszystkie szablony
- Własna domena (wasze-imiona.pl)
- Bez plakietki „Made with Weddelia"
- Galeria zdjęć po weselu
Czasem szablon nie wystarczy.
Projektujemy stronę od zera, pod jedną parę, w dwa tygodnie. Cztery pary miesięcznie.
Pytania, które padają.
- Czy goście muszą zakładać konto?
- Nie. Klikają link, odpowiadają, koniec.
- Czy strona będzie działać po weselu?
- Tak. Bezterminowo. Galeria zdjęć jest częścią Premium.
- Czy mogę zmieniać szablon po opublikowaniu?
- Tak. Treść zostaje, wygląd się zmienia.
- Czy Weddelia działa po angielsku?
- Tak. Przełącznik języka jest częścią każdej strony. Dobre dla gości z zagranicy.
- Co jeśli mi się nie spodoba?
- 14 dni na zwrot, bez pytań. Wpisujesz jedno słowo w mailu i zwracamy pieniądze.








